Zęby pod lupą

Zespół Costena
21 października 2019
Dlaczego koniecznie trzeba uzupełniać braki w zębach?
7 listopada 2019
Pokaż wszystkie

Za pogorszenie się stanu uzębienia w znacznej mierze ponosi winę strach pacjentów przed jakimikolwiek zabiegami z ingerencją w wewnętrzną strukturę zęba. Jednak, gdy dojdzie do zaniedbania i zęby zieją kraterami, pozostaje już tylko poddać się zabiegom zaordynowanym przez dentystę.

Kiedy bakterie rozpanoszą się w miękkiej części zęba zwanej zębiną, ich praca pójdzie znacznie sprawniej. Potrafią strawić ją w kilka tygodni i zabrać się za część miazgi. Tam znajdują się zakończenia nerwowe i naczynia krwionośne. Jeśli bakterie przedostaną się do komory nerwów nadaje się ząb do leczenia kanałowego.

Zaatakowany nerw daje coraz silniejsze odczucia bólowe. Stan nasila się i trzeba przyjmować coraz większe ilości środków przeciwbólowych, które w końcu przestają działać. Nerw dogorywa, a stan zapalny nasila się coraz bardziej. Kiedy bakterie uporają się z nerwem i naczyniami krwionośnymi, zabiorą się niezwłocznie za miejsce, gdzie osadzony jest ząb. Zębodół wypełnia miliardy małych i złych żyjątek, które spowodują ropne zapalenie kości. Jeśli ten stan potrwa dłużej, ropień z pewnością przedostanie się na zewnątrz przebijając kość. Męki, jakie przeżyje właściciel takiego zęba są nie do opisania. Sytuacja zagraża bezpośrednio zdrowiu i życiu pacjenta, wiec nie warto ryzykować i wcześniej zgłosić się do dentysty.

Czasami wydaje nam się, że może jeśli poczekamy jeszcze tydzień, zażyjemy jeszcze kilka tabletek, to ból minie i nie będziemy musieli stresować się w gabinecie stomatologicznym. nic bardziej mylnego. Uszkodzenia zębów, a tym bardziej uszkodzenia miazgi nie są zmianami, które same się odwrócą. Ba! Zaawansowane uszkodzenia miazgi są zupełnie nieodwracalne. Myślenie więc, że czas tutaj pomoże jest bezpodstawny. Szybka interwencja stomatologiczna jest tutaj nieodzowna. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak niebezpieczne dla naszego zdrowia i życia są bakterie, które pojawiają się w jamie ustnej, gdy zaniedbamy zęby. Kiedy przedostaną się już do krwiobiegu, przestają być problemem jedynie jamy ustnej, a zaczynają być problemem całego organizmu.

Komentarze są wyłączone.